piątek, 10 marca 2017

Spring Must Haves



Dziś moje inspiracje i marzenia ze sklepu Shein w formie kolaży. 


Spódnica/skirt ==> KLIK
Top ==> KLIK
Sandały/sandals ==> KLIK

sukienka/dress ==> KLIK
Buty/shoes ==> KLIK



T-shirt ==> KLIK
Spodnie/pants ==> KLIK
Szpilki/heels ==> KLIK
Żakiet/blazer ==> KLIK

Futro/fur ==> KLIK
Sukienka/dress ==> KLIK 



Sukienki/dress ==> KLIK
Płaszcze/coat ==> KLIK



Spódnica/skirt: KLIK
Torebka/bag: KLIK

Jeansy: KLIK
Botki/booties: KLIK
Torebka/bag: KLIK
Koszula/blouse; KLIK
Sweter/cardigan:KLIK 

Spódnica/skirt: KLIK
Bluzka/blouse: KLIK

czwartek, 9 marca 2017

1148 ==> Q2 Yankee Candle Coastal Living - swiecoholik.pl

 Witajcie !
Jakiś czas temu w sklepach pojawiła się nowa kolekcja Q2 od Yankee Candle "Coastal Living"
Woski, świece i samplere z tej linii kupicie między innymi w sklepie Świecoholik

W jej skład wchodzą cztery propozycje:
==> Sea Air

Jest to propozycja która najbardziej spodobała mi się na sucho. Konkretna, ostra. 
Po rozpaleniu roznosi się mocny aromat drzewa z lekkim słonym podbiciem. Czuję dobrze rozgrzany słońcem piasek.  Bardzo dobrze wyczuwalny jest eukaliptus. Moc jest bardzo dobra. Zapach nie rozbija się w powietrzu, jest spójny. To jest typowo męska propozycja. 
Bardzo ciepły i otulający.
Kandydat na świece.
Moja ocena 9,5/10 pkt

Na sucho dość mdły i nijaki. Początkowe nuty po rozpaleniu to delikatna słona bryza morska. Niestety po dobrym rozgrzaniu wychodzą słodkie kwiatki, które mnie odrzuciły. Całość za słodka, za przeciętna. Nie ma jakiegoś konkretnego punktu zaczepienia. Moc też nie jest najlepsza.  Gdyby w tej propozycji było więcej soli, to całość słono-słodka, mogłaby być ciekawa. A tak, czułam się zirytowana i nic więcej. 
Moja ocena: 5/10 pkt. 

Podobnie jak we wcześniejszych propozycjach zapach opiera się na słonej nucie. Jest bardzo dobrze wyczuwalna. I o ile w SA róża irytowała i męczyła, tutaj wychodzą w trakcie palenia jakieś dużo delikatniejsze kwiaty wraz z piaskowym podbiciem. To czego brakowało mi w SA, tutaj w pełni mi zrekompensowano. Zapach jest spójny, klarowny. Moc przyzwoita. Ale nie killer. Powoli uwalniają się kolejne nuty. Idealny na wiosnę. Bardzo świeży, bardzo delikatny. Bardzo kobiecy i otulający. 
Jeśli w świecy moc też jest taka dobra, to warto się zastanowić nad większą wersją. 
Moja ocena 8/10 pkt. 

Totalnie nie moja bajka. Na sucho jest uszedł. Po rozpaleniu same kwiecie. 
I wszystko takie mdłe i rozwodnione. 
Nie umiem nawet go opisać, bo wylałam wosk z kominka po 5 minutach. 
Wyczułam jakieś frezje, lilie, peonie.
Moja ocena 1/10 pkt. 

Ogólnie kolekcja dla mnie to pół na pół. Dwa zapachy zagoszczą u mnie na stałe, po dwa nie sięgnę już nigdy więcej. 






wtorek, 28 lutego 2017

1147 ==> Oillan Med+ Dermatologiczny żel nawilżający do mycia ciała i skóry głowy

 Kolejnym aptecznym kosmetykiem naszej polskiej marki, o którym chciałabym Wam napisać, jak nazwa postu wskazuje jest dermatologiczny żel nawilżający do mycia ciała i włosów    Oillan Med+

Pojemność kosmetyku to 200 ml. A jego koszt w mojej aptece to około 25 zł. 

Zanim zaczęłam go stosować, zrobiłam research na jego temat w internecie. Niewiele opinii znalazłam i podeszłam do niego dość sceptycznie. Całkiem niesłusznie. 

Żel bardzo delikatnie myje (przez to dla mnie nie nadaje się do codziennego użytku), pozostawia skórę miękką, gładką, oczyszczoną i przede wszystkim nawilżoną. Nie mam uczucia dyskomfortu po wyjściu z wanny, nieprzyjemnie ściągniętej skóry, przesuszonej, twardej, szorstkiej itd. 
Przy użyciu siateczkowej gąbki żel jest bardzo wydajny. Jest bezwonny, co jest dla mnie ogromnym plusem. 
Nie podrażnia ani nie uczula. Koi podrażnioną skórę. 

Radzi sobie z tak trudnymi miejscami jak przesuszone łokcie czy zgięcia kolan. 

Powiem szczerze, że bardzo bałam się nim umyć włosy. 
Nie radzi sobie ze zmywaniem włosów naolejowanych. Nie ma nawet takiej opcji żeby zmył tego typu ciężkie kosmetyki. 

Zrobiłam jednak inną próbę. Umyłam tym żelem lekko nieświeże włosy, bez użycia odżywki. 
Włosy po użyciu produktu nie stały się tępe, nie plątały się, łatwo się rozczesały. Były miękkie i puszyste. Nie były jakoś mocno lśniące i gładkie. Jednak efekt mnie zadowolił. 
Po dwóch dniach od mycia włosy zaczęły się tłuścić. 

Myślę, że żel ma podwójne zastosowanie i chętnie po niego sięgnę w przyszłości.
Spełnił moje oczekiwania i jestem z niego zadowolona. 

Cena jest adekwatna do pojemności, wydajności oraz działania. 

Moja ocena 9/10 pkt. 

Link do żelu na stronie producenta ==> KLIK